home Strona głownaMapa strony
banner 0banner 1banner 2banner 3banner 4banner 5banner 6banner 7

Buduj z nami

Reklama

reklama 0reklama 1reklama 2

Aktualności z rynku nieruchomości - KPB 130 wrzesień 2008 r.

strona główna | Informacje... | Nieruchomości

Aktualności z rynku nieruchomości - KPB 130 wrzesień 2008 r.



Art-Presse

Wróżenie z fusów czy rzetelna analiza? Koniec hossy na rynku Nieruchomości! Ceny mieszkań maleją! Budowlana hossa trwa! Ceny mieszkań sięgnęły sufitu! Ceny mieszkań przestały spadać! Kupuj teraz! Taniej nie będzie! Kupować teraz czy czekać na obniżenie cen nieruchomości? A może lepiej wynajmować? Co aktualnie dzieje się na rynku i jakie są prognozy na najbliższe miesiące?

To tylko niektóre tytuły prasowe pojawiające się co pewien czas. Co ciekawe często w tym samym czasie można natknąć się na artykuły przedstawiające obraz rynku, aktualne ceny nieruchomości, trendy jak i prognozy na najbliższa przyszłość w skrajnie odmiennych stanowiskach. Od razu nasuwa się pytanie - tak na prawdę, co aktualnie dzieje się na rynku? Jakie analizy stoją za tymi tytułami? Czy do końca można im wierzyć? Na forach internetowych pojawiają się głosy, że tego typu informacje publikowane są na konkretne zamówienie. Czy rzeczywiście IV władza, za którą uważane są media, ma aż taką moc sprawczą, by kreować wydarzenia na rynku nieruchomości?
Nie ma co ukrywać, ludzie w dalszym ciągu podchodzą z nabożeństwem do słowa pisanego. Tak napisane jest w gazecie, znaczy, że to prawda. A niestety informacje podawane w artykułach opisujących trendy na rynku to często wróżenie z fusów. W Polsce nie ma jeszcze ośrodków oferujących kompleksowe analizy dotyczące rynku nieruchomości. Większość ekspertów wypowiada się na podstawie mocno zawężonych danych, zaś zapotrzebowanie na takie badania stale rośnie w związku z niepewnością co do inwestowania na giełdzie czy innych źródłach lokaty kapitału.
Dziennikarze najczęściej opierają swe analizy i opinie na średnich cenach ofertowych, które publikuje kilka serwisów internetowych. Nie dość, że średnie te są często sprzeczne, to na dodatek nie zawsze przedstawiają prawdziwy obraz rynku. Poza tym, ceny ofertowe bardzo często znacznie różnią się od rzeczywistych cen sprzedaży. Z reguły ceny te podawane są tylko z rynku pierwotnego i z dzielnic najbardziej popularnych w danym mieście.
To mocno zaciemnia i wykrzywia obraz rynku nieruchomości.
W takich lokalizacjach ceny nieruchomości nie do końca są skorelowane z panującymi trendami. Po pierwsze w miejscach takich możliwoś nowej zabudowy jest ograniczona. Po drugie moda, bliskość do centrum miasta jak i bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura niezbędna dla komfortowego życia powoduje, że popyt w tych obszarach jest zawsze większy od podaży. Bardziej miarodajnym wskaźnikiem panującej sytuacji rynkowej byłoby śledzenie ruchu cen w obszarach poza centrum i poza modnymi dzielnicami. W krajach o dojrzałych rynkach nieruchomości analizami i badaniami trendów bardzo często zajmują się instytuty badawcze i uczelnie współpracujące na co dzień z organizacjami zawodowymi pośredników, doradców czy rzeczoznawców. Niezastąpionym narzędziem jest w tym wypadku system MLS, którego bogate archiwum służy jako podstawa do prezentowania danych. Dane te to przede wszystkim ceny transakcyjne, czyli konkretne kwoty, za jakie nieruchomość została sprzedana. Do tego dochodzą szczegółowe informacje: jak bardzo ta cena różni się od ofertowej, jak długo nieruchomość czekała na nabywcę, jaki jest standard nieruchomości i tym podobne. Dopiero na tej podstawie można sporządzać bardzo wiarygodne analizy z prognozą trendów dla danych rejonów, w większej skali dla całego kraju. Trzeba jednak pamiętać, że w USA z usług pośredników korzysta 90 procent ludzi, w Polsce liczba ta, w zależności od rejonu, waha się od 10 do 30 procent, w tym jedynie 10 procent to umowy na wyłączność.

Agencja Nieruchomości PROFIT, Kraków, ul.Olszyny 11/1B
Tel.012/410-26-40, www


wrzesień, 2008