Frankowicze

Kilka lat temu całkiem spora grupa ludzi uwierzyła w potęgę złotówki, która szwajcarskiego franka „rzuciła” na kolana.

Po co brać kredyty w walucie w jakiej się zarabia skoro taniej i więcej można otrzymać decydując się na walutę malutkiej i biedniutkiej Szwajcarii?

Przy okazji można było na internetowych forach wyśmiać tych naiwniaków, którzy zadłużyli się w złotówkach – jak nie potrafią myśleć to będą musieli cierpieć…

Dziś Ci zwycięzcy sprzed lat chcą dołączyć do ówczesnych przegranych, domagając się przewalutowania kredytów frankowych na złotówki po tzw. kursie sprawiedliwym, do którego dołożą się i ci, którzy mają w bankach kredyty złotówkowe,  jak i osoby,  które kredytów nie mają.

Gdy ten „sprawiedliwy” proces już się dokona ex frankowicze  będą mogli po raz kolejny usiąść za klawiaturą swoich komputerów śmiejąc się ze złotówkowych frajerów…

Artur Krochmal

33 thoughts on “Frankowicze

  1. Niestety niektórzy myśleli, że uda im się w ten sposób zaoszczędzić, albo nawet być do przodu, a niestety tak się nie da, nie można być pewnym niczego jeśli chodzi o pieniądze.

  2. Jedno jest dobre w tej sytuacji, następnym razem nikt się nie przejedzie na kredycie. Wszyscy będą dokładniej sprawdzali umowy, no i nikt nie będzie chciał go w obcej walucie ;)

  3. Tak już jest wtedy wszyscy się cieszyli że robią interesy życia a jak się potem okazało to była największa wtopa ich życia teraz cały czas pewnie walczą na szczęście mnie nie dotyczy ten problem.

  4. dyskusja musi się toczyć, nie ma innego wyjścia, a to temat jak każdy inny ;) ja też uważam że to powinno być konkretnie wyjaśnione i obgadane bo jest w tym sporo nieścisłości ;)

  5. Sporo osób brało taki kredyt na dom, także nie sądzę że to złe miejsce do tego typu dyskusji. Niestety ryzyko było wpisane od początku w takie kredyty. Dobrze że banki się dogadały ze wszystkimi i nie było przejęć majątkowych.

  6. Tak to jest jak się nie czyta umów itd. Frankowicze sami są sobie winni i stwierdzam że powinni za to cierpieć. Trzeba myśleć co się robi a nie potem szukać winy w całym świecie i kombinować ;)

  7. Kredyty w obcych walutach to najgorsze wyjście z możliwych. Nigdy nie da się przewiedzieć co się będzie działo z kursem. To już chyba provident jest bardziej opłacalny haha :D

  8. Ostatnio kurs franka mocno spadł i już myślałem, że sytuacja się trochę poprawi, ale potem znowu wróciły wzrosty. Chyba trzeba przywyknąć do tego, że lepiej już nie będzie.

  9. No niestety, każdy kto ma chociaż trochę podstawowej wiedzy z ekonomii wie, że to nie mogło się udać. Nie da się kupić czegoś za ułamek wartości, więcej za mniej, i ówczesna taniość waluty musiała się kiedyś odbić.

  10. no cóż… niestety niektórzy chcieli ugrzać 2 (albo i 3 czy 4) pieczenie na jednym ruszcie… w mojej rodzinie sytuacja (bardzo podobna do tej tylko nowsza: http://www.eporady24.pl/czym_grozi_niesplacanie_kredytu_w_kraju_gdy_mieszka_sie_za_granica,pytania,4,83,12258.html ) że bratowa i brat pojechali do Irlandii gdzie się dorabiali. w PL wzięli kredyt we frankach. budowali dom. rata wzrosła, praca w IRL gorsza (wiadomo, polacy…) no i kłopot jak ta lala. I wojują teraz o tą „sprawiedliwość dla frankowiczów”… a w PL nawet podatków nie płacą. ot ironia.

  11. Wszyscy płacimy za spekulację tłustych bankierów i naiwniaków (bo inaczej ich nazwać nie można). Żenada. Chcieli bawić się w ruletkę? To powinni wypić to piwo, którego naważyli. Socjalizm.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>