home Strona głownaMapa strony
banner 0banner 1banner 2banner 3banner 4banner 5banner 6banner 7

Buduj z nami

Reklama

reklama 0reklama 1reklama 2

Ciepło - znaczy pieniądze


Ciepło - znaczy pieniądze


Ceny nośników energii w Polsce rosną, zbliżając się do cen światowych. Gaz w ostatnich latach zdrożał dziesięciokrotnie szybciej, niż wynosił wzrost cen w ogóle. Energia elektryczna zdrożała w tym czasie porównywalnie. Niestety na wzrost kosztów energii nie mamy żadnego wpływu. Jedyne co nam pozostaje, to racjonalne jej wykorzystanie.

W domkach jednorodzinnych oszczędzanie ciepła jest sprawą oczywistą. Płacimy bowiem za całe wytworzone ciepło, czyli także za tę jego część, która nam ucieka. W interesie właścicieli są więc wszelkie działania "energooszczędne".
W budynkach wielorodzinnych płacimy za ogrzewanie w zależności od powierzchni mieszkania, a nie za faktycznie pobrane ciepło. Taki sposób rozliczania nie stwarza motywacji do oszczędzania ciepła. Zdarza się że mieszkania są niedogrzane. Włączamy wtedy "farelkę", "słoneczka", elektryczne grzejniki olejowe i w efekcie płacimy większe rachunki za energię elektryczną. Koszt takiego dogrzewania za jeden sezon liczy się już w setkach (a nawet tysiącach!)złotych. A może spóbować inaczej.Kilka prostych czynności może sprawić, że nasze mieszkanie małym kosztem może stać się cieplejsze.

Zadbać o grzejniki
Kaloryfery muszą działać efektywnie - nie mogą być zapowietrzone. Jeżeli nie mamy zainstalowanych odpowietrzników, czynność tę powinien wykonać fachowiec. Dobrze, jeśli możemy zainstalować do nich zawory termostatyczne. Możliwość regulacji temperatury w pomieszczeniu to też oszczędność. Otwieranie okien gdy jest zbyt gorąco w pomieszczeniu, to duża strata energii. Optymalna temperatura w mieszkaniu to 19 st. C w dzień i 16 st. C w nocy. Zawór termostatyczny umożliwia nam taką regulację, a trzeba pamiętać, że obniżenie temperatury w domu o 1 st. C pozwala zaoszczędzić 5-7 proc. energii.
Grzejniki dobrze oddają ciepło, gdy powietrze może przy nich swobodnie krążyć. Nie powinny być więc zastawione meblami, a jeśli są obudowane to w taki sposób by umożliwić napływ chłodnego powietrza od dołu i odpływ ogrzanego górą.
Zdarza się, że przez cienką, słabo izolowaną ścianę za kaloryferem ucieka dużo ciepła. Da się temu częściowo zaradzić stosując ekrany zagrzejnikowe, wykonane z folii aluminiowej i pianki izolacyjnej. Przyklejając ekran za grzejnikiem dobrze jest wywinąć go aż pod parapet. Taki zabieg to kolejne procenty złapanego ciepła.

Okna i drzwi pod kontrolą
Aż strach pomyśleć, ale przez kiepskie, nieszczelne okna i drzwi możemy tracić nawet 30 procent ciepła! Dlatego też stolarka powinna być przynajmniej raz w roku (przed sezonem grzewczym) sprawdzana, dopasowywana i w razie konieczności ponownie uszczelniana. Najlepsze są okna potrójnie szklone, lub z dwoma szybami połączonymi hermetycznie. Szyby sklejane hermetycznie umożliwiają zamknięcie pomiędzy nimi suchego powietrza lub gazu szlachetnego, co stanowi najlepszy izolator. W większości mieszkań stosowane są okna zespolone (skęcane) podwójnie szklone. Zwłaszcza w tym przypadku warto zadbać o dobrą izolację szczelin pomiędzy futryną a ramą okna.

Czym uszczelniać ?
W każdym dobrze zaopatrzonym sklepie z artykułami gospodarstwa domowego lub sklepie chemicznym można spotkać conajmniej kilka rodzajów uszczelek. Najpopularniejsza, a zarazem najtańsza jest uszczelka z pianki poliuretanowej (biała gąbka) powlekanej jednostronnie warstwą kleju. Może być stosowana do najmniejszych szczelin (od 0,5 do 2,5 mm)w których nie ma zbyt dużego przeciągu, bowiem zimne powietrze wywieje uszczelki i sprawi, że klej wyschnie. Bardziej trwała jest taśma wzmocniona folią. Obydwa rodzaje uszczelek nadają się wyłącznie do okien.
Do drzwi można stosować uszczelki z tego samego materiału, muszą być one nieco szersze(12mm), bowiem mają one wypełnić szczeliny o szerokości od 1 do 4 mm. Jeśli szukamy uszczelki mocniejszej, trwalszej warto kupić taśmę z pianki polietylenowej. Jest ona powlekana dobrym klejem i trzyma się znacznie lepiej niż uszczelka poliuretanowa.
Wymienione uszczelki są koloru białego i nadają się do stolarki pomalowanej na ten właśnie kolor. Coraz częściej jednak w naszych domach stosowana jest stolarka w kolorze drewna, ciemnobrązowa i w wielu jeszcze innych kolorach. Do tego typy okien i drzwi ( jeśli nie są fabrycznie uszczelniane) najlepiej nadają się uszczelki z polichlorku winylu oraz z pianki gumowej. Są produkowane w kilku kształtach przekroju i w kolorach: białym brązowym lub czarnym. Można nimi wypełniać szczeliny o grubości nawet 5 mm.
Uszczelki w zależności od sklepu możemy kupować na metry bieżące, lub też w opakowaniach zawiarających najczęściej 6 lub 10 metrów. Przed zakupem warto wymierzyć dokładnie okna i wyliczyć ile metrów uszczelki musimy kupić. Ceny są zróżnicowane. Te najtańsze (ale słabe) kosztują od 2 do 5 złotych za opakowanie w zależności od ilości metrów i producenta.Za te mocne, solidne, trzeba zapłacić od 5 do 10 złotych za opakowanie lub conajmniej 1 złoty za metr bieżący uszczelki.
Okna jednoszybowe stosowane na poddaszach i w piwnicach, warto dodatkowo osłonić przezroczystą folią, przyklejając ją do wewnętrznej strony ramy. Nie tracimy przez to światła, a polepszamy izolację cieplną.
W pogodne dni nasłonecznione pokoje szybko się nagrzewają. Odsłaniajmy okna by pozyskiwać to darmowe ciepło. W nocy z kolei,okna powinniśmy maksymalnie osłonić, pamiętając jednak, że zasłony powinny osłaniać okno, ale nie kaloryfery.
Drzwi prowadzące na chłodną klatkę schodową, sień czy też na zewnątrz domu, to również droga ucieczki ciepła. Uszczelniamy je, szczególnie przy progu takimi samymi uszczelkami jak okna. Jeśli takich nie mamy, wystarczą paski gąbki lub filcu.

Wentylacja sterowana
Wentylacja jest w domu niezbędna, powoduje bowiem konieczną wymianę powietrza. Mieszkanie nie jest hermetyczne, zawsze istnieją miejsca nieszczelne, ułatwiające napływ powietrza. Powietrze "zużyte" musi mieć możliwość samoczynnego wydostawania się. Dzięki temu ruchowi ciepło od grzejników rozchodzi się równomiernie po mieszkaniu.
W bardzo wietrzne i zimne dni do domu dostaje się znacznie więcej zimnego powietrza, które "wypycha" ciepło przez kratki wentylacyjne. Wystarczy niekiedy osłonić (ale nie zupełnie zatkać!) kratkę wentylacyjną kawałkiem tektury lub papieru by zmniejszyć wywiew. Można oczywiście wymienić zwykłe kratki na kratki z regulowanym otwarciem, ale to kosztuje.

Robert Glac